Pijany 50-latek bez uprawnień wjeżdża na posesję i uszkadza krzewy
Wieczorem, w środę, dyżurny z komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim otrzymał zgłoszenie dotyczące niecodziennego incydentu. Kierowca samochodu marki Renault wjechał na teren prywatnej posesji, dewastując przy tym roślinność. Po tym incydencie oddalił się z miejsca zdarzenia.
Kierowca pod wpływem alkoholu
Na drodze do miejsca zgłoszenia, patrol policyjny zauważył pojazd odpowiadający opisowi. Po zatrzymaniu samochodu do kontroli okazało się, że za kierownicą siedzi mężczyzna w wieku 50 lat, którego stan wskazywał na spożycie alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał on ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Co więcej, mężczyzna przewoził w samochodzie dwójkę pasażerów, również pod wpływem alkoholu.
Łamanie przepisów i brak uprawnień
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że kierowca nie posiadał ważnych uprawnień do prowadzenia pojazdów. Ponadto, pojazd nie miał ani ubezpieczenia, ani aktualnych badań technicznych. Śledczy z Międzyrzeca Podlaskiego prowadzą dochodzenie, mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.
Ostrzeżenie i konsekwencje
Policja apeluje o zachowanie rozwagi podczas prowadzenia pojazdów, przypominając, że jazda pod wpływem alkoholu to przestępstwo, które może skutkować karą do trzech lat pozbawienia wolności, zakazem prowadzenia pojazdów do 15 lat oraz nałożeniem wysokiej grzywny. Dodatkowo, mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć za szereg innych wykroczeń związanych z tą sytuacją.
Źródło: KMP Biała Podlaska

60-latek bez prawa jazdy najeżdża na tył auta podczas niebezpiecznego manewru
Policjanci zachęcają młodzież na Dniu Otwartym w Janowie Podlaskim
Rekordowe głosowanie na #SuperDzielnicowego 2026 – kto zwycięży?
Bialski dyżurny uratował życie kierowcy w Hiszpanii po wypadku
Kaskadowy pomiar prędkości w Lubelskiem – 15 kwietnia na drogach!
36-latek w skradzionym Oplu uciekał przed policją i spowodował kolizję
Bezpłatne badania w mobilnym cytomammobusie dla kobiet już 11 maja!
Pijany mężczyzna groził znajomej i ukradł jej samochód, kończąc jazdę na ogrodzeniu